Ekologia wdziera się do kolejnych obszarów życia ludzkiego. Dotąd obejmowała sortowanie odpadów i recykling surowców wtórnych. Jednak zmiana środowiska to także zmiana nas samych, naszego zachowania, myślenia o świecie, odżywiania się.
W naszej lodówce znajdują się produkty ekologiczne, czyli takie, do których produkcji nie użyto nawozów sztucznych ani chemicznych środków ochrony roślin. Te towary żywnościowe nie zawierają konserwantów, czyli środków sztucznie (i często w sposób szkodliwy dla naszego organizmu) przedłużających termin przydatności danego artykułu do spożycia.
Ale przymiotnik "ekologiczny" nie odnosi się tylko do różnego rodzaju kiełków, miodu i jaj z naturalnego chowu. Proekologiczna żywność obejmuje także m.in.: kaszki i odżywki dla niemowląt; jedzenie dla kobiet w ciąży i młodych mam; leki i środki farmakologiczne; produkty dla diabetyków i alergików; żywność bezglutenową (nie zawierającą białka roślinnego, czyli: żyta, owsa, jęczmienia i pszenicy).
Lecz proekologiczna nie musi być tylko żywność. O środowisko możemy dbać także na inne sposoby: opalać dom biomasą lub słomą; jeździć pojazdami na wodór i energię słoneczną; wykorzystywać do napędzania domowych urządzeń energii pochodzącej z siłowni wiatrowych i kolektorów słonecznych (surowce odnawialne); jeździć częściej i więcej rowerem oraz środkami transportu zbiorowego.
recycling